Aranżacja wnętrz
Koszty są tu nie bez znaczenia. Aparaty cyfrowe nie mają błony światłoczułej, lecz karty pamięci, na których - w zależności od pojemności - można zapisać od kilkudziesięciu do kilkuset plików z obrazami. Wywoływanie takiej liczby zdjęć po każdym weekendowym wypadzie czy spotkaniu zrujnowałoby niejeden budżet rodzinny. Tańsze i wygodniejsze okazuje się archiwizowanie wspomnień na płycie.Co najważniejsze, do zapisania i zdjęć, i filmów wystarczy tylko jedno urządzenie i... jednokrotny wydatek. Cyfra w krainie wideo Choć półprzewodnikowe karty pamięci wydają się czymś zupełnie naturalnym w aparacie fotograficznym, cyfrowe kamery wideo wciąż rejestrują filmy na kasetach magnetycznych. Przyczyną tego jest ogromna objętość obrazów ruchomych, które w żaden sposób nie mogłyby się zmieścić nawet na największych modułach flash - w przypadku najpopularniejszej dziś metody kompresji filmów wideo DV (Digital Video) każda minuta nagrania zajmuje aż 220 MB! W zamian użytkownicy otrzymują jednak wiele: standard DV pozwala na rejestrację nagrań o jakości bliskiej filmom na płytach DVD, czyli w pełnej rozdzielczości PAL (720x576 punktów), bez widocznych śladów kompresji, z dźwiękiem o jakości płyty kompaktowej.
Nie jest aranżacja wnętrz proste, a problemy pojawiają się już na etapie wyboru sprzętu do fotografowania, gdyż: - niektóre proste aparaty nie pozwalają na zapisywanie zdjęć bez utraty jakości (mają tylko tryby High i Low JPEG - oba stratne), - aparaty obsługujące format TIFF na ogół zapamiętują ujęcia w postaci nieskompresowanej - zapewne ze względu na zrozumiałą niechęć producentów do uiszczania opłat licencyjnych. Pannica niezwruszona ciekawie stwierdza twarde wierszyki.